piątek, 28 lipca 2017

CO Z BLOGIEM/ CO ZE MNĄ?

Witajcie Kochani!


Postanowiłam, że w osobnym poście odniosę się do zmiany wyglądu bloga i nowego nagłówka.
Gdy założyłam cotymasznaglowie miałam 17 lat, nałogowo czytałam blogi włosomaniaczek wyszukując tych, które mają jak najdłuższe włosy, ale nie mogłam znaleźć wieeeeeeeeeelu informacji, które mnie wtedy interesowały. Budziłam się z pomysłami na tamten czas z lekka ekscentrycznymi. Wpisywałam w internet, szukałam. PUSTO

To, że nic nie znajdowałam, nie oznaczało, że nie próbowałam tych rzeczy wykonać:D Własnie w tym rzecz, ciągle komibinowałam, szczególnie w kontekście pielęgnacji włosów i stwierdziłam, że cudownie byłoby się tym dzielić.

Zmieniłam się ja i zmienia się także ten blog. Nadal bardzo lubię się z Wami dzielić moimi włosowymi i nie tylko doświadczeniami, odkryciami i inspiracjami, ale jednocześnie chciałabym wyjść trochę ponadto. Kiedyś żyłam głównie eksperymentami na włosach  i z niecierpliwością oczekiwałam mycia, żeby móc wypróbować kolejny produkt/sposób, a później się tym podzielić. Dziś włosy zajmują wciąż ważne miejsce w mojej historii i podejściu do wielu spraw, ale patrzę na to szerzej. To już nie tylko materiał do osiągania genialnych efektów i słuchania słów uznania. To coś, dzięki czemu odkryłam jak bardzo interesuje mnie jak dużą rolę w naszym zdrowiu odgrywa wybór paliwa, którym się żywimy, podejście do świata i poznawanie siebie, dzięki wszystkim doświadczeniom, które przeżywamy.

Nagłówki od tamtego czasu trochę ewoluowały, a ostatni wprowadził taki nastrój, że mój blog spokojnie mógłby zdobyć tytuł najbardziej nostalgicznego:D Stwierdziłam, że czas to zmienić. Jest energia i są chęci, więc komplet! Nowy nagłówek to nie dowód na to, że włosy bez dostępu dziennego i ogólnie pełnego światła, są zawsze pięknie lśniące, odbite od nasady i nienaganne.
Moje włosy często żyją własnym życiem. Ja tym życiem jako tako kieruję, ale nie kontroluję w stu procentach i nie chcę, bo wszystko podporządkowałabym tylko pod to by wyglądać w każdym momencie idealnie. Nie w tym rzecz:) Moje włosy pośród tych wszystkich manekinów to trochę też ja w wystylizowanym blogowym świecie:)

Osobiście nie chciałabym przebranżowić bloga. Jest i będzie o włosach. Takie miałam założenie wymyślając COTYMASZNAGLOWIE i ta myśl pozostanie niezmienna. Żeby pisarsko wyżyć się w innych tematach, pracuję nad odrębnym projektem, który powstał jakiś czas temu i pozwolił mi zdjąć z siebie uczucie, że POWINNAM coś napisać. Dziś piszę gdy naprawdę czuję, że muszę, muszę, muszę. I jest naprawdę super:) Podzielę się nim z Wami na pewno niedługo, ale póki co jest to jeszcze tajemnica. Tajemnica, przez którą nie zamierzam jednak zaniedbywać miejsca, które stworzyłam tutaj!

Chciałabym, żeby nowy wygląd tego bloga był dla Was znakiem ode mnie, że wciąż jestem, z chęcią czytam wiadomości od Was, uczestniczę w blogowym życiu, nawet gdy chwilowo milczę. Staram się dzielić tym co mi się przytrafia w jak najbardziej przystępny sposób oraz nadal jest tu to samo miejsce, co wcześniej. Nad wyglądem czuwam sama, co jest i zaletą i wadą; zdjęciom możliwe, że często daleko do blogowych ideałów, a chaos z mojej głowy, który formułuje w zdania przeplecione czasem specyficznym poczuciem humoru, nie stawiają mojego bloga, w ukochanej kategorii BLOG KOSMETYCZNY. Zresztą, recenzje kosmetyków tworzyłam z taką namiętnością, że ciężko powiedzieć, czy kiedykolwiek się do tej kategorii mógł zaliczać:D

I powiem Wam: bardzo dobrze!

Cieszę się, że trzymałam i trzymam kurs, który obrałam kilka lat temu. Cieszę się i dziękuję każdemu wierzącemu we mnie czytelnikowi z osobna, za to, że wciąż tu wpadacie i podglądacie moje poczynania.


Uściski dla Was i do usłyszenia!:))


2 komentarze:

  1. Ale nostalgicznie się zrobiło... Też się cieszę, że twój blog jest jaki jest. Czuję się tu trochę jak w domu ;) *jakkolwiek dziwnie to brzmi biorąc pod uwagę, że to internet i blog dostępny całej publice*
    Jestem ciekawa tego nowego projektu. Tylko nie zapomnij napisać jak już ujrzy światło dzienne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za takie miłe słowa<3 *nikt oprócz wybrańców nie widzi niektórych komentarzy*:D Na pewno dam znać!:))

      Usuń

Uważam, że dżentelmeni nie rozmawiają o oczywistościach, dlatego nie muszę pisać o szanowaniu zdania każdej osoby. Kochajmy się i nie spamujmy:)